![]() |
|
Felietony
Temat naszych relacji z Irlandczykami, oraz powodów dla których przyjechaliśmy i mieszkamy w Irlandii jest bardzo kontrowersyjny i jeszcze przez wiele lat będzie budził emocje. Opinii jest wiele, tak jak wielu jest Polaków w Irlandii. Tematy tolerancji, bariery językowej oraz problemu "polskiego getta" pozostają wciąż aktualne. Prezentujemy suplement, a jednocześnie replikę, do felietonu Łukasza Gańko. Marek Zubert odpowiada na część pytań zadanych przez Łukasza Gańko w swoim tekście.
Coraz częściej w polskiej prasie i portalach internetowych podawane są informacje o emigrantach. Najczęściej te złe, które odzwierciedlają wszystkim znane stereotypy. Bądź tworzą nowe. W tzw. „polskim piekiełku” trzeba zawsze wymyślać to, czy tamto, żeby utrzymać się na powierzchni.
Codziennie przeglądam kilka polskich portali informacyjnych. Napotykam się tam na pewnego rodzaju politykę prowadzoną chociażby przez gazetę „Polish Express”, czy „Goniec Polski”. Codziennie nowe artykuły, które w jakimś stopniu godzą w emigrantów. Zawsze znajdzie się jakiś powód. Zawsze jest „ale”. Ciekawe. Przestroga przed wyjazdem? A może instruktaż, skonstruowany na życzenie panujących w naszym kraju partii, pt. – „Młodzi Polacy nie emigrujcie”?
W kraju protest rozpoczęły pielęgniarki. Ich namiotowe miasteczko przed kancelarią premiera jest kolejnym elementem układanki, który wypadł z sielankowej narodowej utopii IV Rzeczypospolitej, a trzeba przyznać, że nie jest to pierwszy fragment, którego brakuje. Od pewnego czasu w tej niemal socrealistycznej wizji braci Kaczyńskich brakuje elementów przedstawiających budowlańców, spawaczy, kierowców i wielu innych profesji. Kawałek z wyobrażeniem lekarzy już chwieje się na krawędzi stołu, na którym rozłożona jest ta wielka układanka. Tam, gdzie kilka elementów przedstawiało studentów pełnych patriotycznego zapału do nauki, wyraźnie w pustych miejscach przebija napis "urlop dziekański".


